Po raz kolejny wizyta w Sosnowcu nie jest udana dla biało-zielonych

Po dwutygodniowej przerwie wałbrzyskie akademiczki wracają do ligowych zmagań i na dzień dobry czeka je jedno z trudniejszych i bardziej wymagających starć w najbliższym czasie. Pierwszymi wrześniowymi rywalkami AZS PWSZ są bowiem aktualne wicemistrzynie kraju, zajmujące obecnie trzecie miejsce w tabeli. W dotychczasowych ośmiu spotkaniach bezpośrednich wałbrzyszankom nie udało się jeszcze ani razu pokonać Czarnych (mamy za to aż sześć remisów). Czy dziś wreszcie uda się odebrać Czarnym komplet punktów?

AZS PWSZ wychodzą w składzie: Sapor, Mesjasz, Zawadzka, Szewczuk, Kędzierska, Rędzia, Dereń, Zając, Kuciewicz, Miłek, Fabova.

Na ławce usiadły: Piątek, Głowacka, Ostrowska, Głąb, Rozmus, Rapacka.

W Czarnych nie gra dziś Anna Szymańska. Bramkarka Sosnowca doznała kontuzji podczas ostatniego meczu kadry narodowej.

 

Początek spotkania z lekką przewagę gospodyń. Czarni próbują jak najdalej odsunąć wałbrzyszanki od własnej bramki. AZS PWSZ próbuje jednak szukać swojej okazji. 8. minuta spotkania i rzut rożny dla Wałbrzycha, Miłek dośrodkowuje pod bramkę i Dereń przykłada tylko nogę, posyłając piłkę do siatki. Trafienie dodaje wałbrzyszankom nieco pewności w grze. Niestety, długo nie udaje się utrzymać prowadzenia, w 15. minucie Operskalska trafia na 1:1.

Przez kilka minut Czarni nie opuszczają wałbrzyskiego pola karnego, dwa rzuty rożne dla Sosnowca i udaje się oddalić zagrożenie od bramki. W 21. minucie bardzo dobrą okazję miała Dereń, jednak piłka po strzale poleciał nad poprzeczką. Chwilę później w pole karne wpadła Miłek, jednak została zablokowana. W międzyczasie żółtą kartkę ogląda Mesjasz. Wałbrzyszanki szukają okazji na drugie trafienie, jednak strzały niecelne.

W ostatnim kwadransie gospodynie zaczynają coraz mocniej atakować wałbrzyską bramkę. W 38. minucie po bardzo podobnym błędzie AZS PWSZ jak przy pierwszej bramce, okazję na strzał skutecznie wykorzystuje Hmirova. Dwie minuty później po rzucie rożnym, zamieszanie pod bramką wykorzystuje Fischerova i 1:3. Wałbrzyszanki mają problemy z przebiciem się pod bramkę. Ostatecznie do przerwy AZS PWSZ przegrywa z Czarnymi 1:3.

Po przerwie jedna zmiana w AZS PWSZ, schodzi Rędzia, wchodzi Ostrowska. Pierwsze minuty drugiej części dość wyrównane. 50. minuta i akcja Wałbrzycha lewą stroną, dośrodkowanie pod bramkę i Dereń po raz drugi w tym meczu posyła piłkę do bramki – 2:3. Błąd wałbrzyskiej bramkarki, która wychodzi z bramki i Jaszek w 56. minucie bez problemów podwyższa prowadzenie. Druga zmiana w Wałbrzychu, za Fabovą wchodzi Rapacka.

Wałbrzyszanki cały czas próbują przebić się pod bramkę Czarnych, jednak większość strzałów jest blokowana. W 65. minucie dobra akcja pod bramką gospodyń, piłka jednak zostaje wybita w ostatniej chwili. Trzecia zmiana w AZS PWSZ, Głąb za Rędzię. Czarni nadal mają przewagę na murawie, jednak wałbrzyszanki nie odpuszczają i szukają okazji na odrobienie strat. Okazja po rzucie wolnym i piłka ostatecznie zostaje wybita.

Kolejna groźna akcja Czarnych i piłka wpada do bramki, sędzia jednak odgwizduje spalonego. Po chwili do gry wchodzi Rozmus za Kuciewicz. Kolejny rzut wolny dla Wałbrzycha i tym razem piłka leci obok bramki. Dwa rzuty rożne dla Czarnych, pierwszy wybijamy, drugi broni Sapor. W końcówce jeszcze do gry wchodzi Głowacka za Dereń, a AZS PWSZ ma dwa rogi. Niestety, nie udaje się już nic strzelić i ostatecznie AZS PWSZ przegrywa z Czarnymi 2:4.

 

AZS PWSZ mimo dobrego rozpoczęcia zarówno pierwszej, jak i drugiej połowy oraz w obu częściach zdobycia dość szybko po golu, przez większość czasu miał duże problemy ze skutecznym przebiciem się przez obronę Sosnowca. Dodatkowo w pierwszej części meczu nasze piłkarki popełniły dwa bardzo podobne błędy pod własną bramką, co kosztowało je stratę dwóch pierwszych goli. Patrząc na grę obu zespołów przez całe spotkanie, Czarni zdecydowanie lepiej i pewniej prowadzili piłkę, natomiast wałbrzyszanki momentami wyraźnie się gubiły na tle starszych i bardziej doświadczonych rywalek. Porażka w Sosnowcu sprawiła, że AZS PWSZ musiał Czarnym oddać pozycję wiceliderek, oba zespoły mają jednak tyle samo punktów, a do Medyka tracą jedno oczko. Za tydzień wałbrzyszanki wracają na Ratuszową i w akademickim spotkaniu zmierzą się z AZS PSW Biała Podlaska.

W pozostałych meczach: Polonia- AZS 0:2, UJ – Mitech 2:0, SMS – Górnik 1:2, Biała Podlaska – Medyk 1:1, GKS – Olimpia 0:1.