Medyczki po raz kolejny nie dały szans wałbrzyszankom

Tegoroczna rywalizacja wałbrzyskich akademiczek z piłkarkami z Łęcznej, w żadnym z trzech przepadków, nie zakończyła się po naszej myśli. O Górniku trzeba już jednak zapomnieć, jak również o obronie brązowego medalu, i poszukać jeszcze punktów w ostatnich trzech spotkaniach grupy mistrzowskiej. Na półmetku zmagań grupowych wałbrzyszanki wybierają się do Konina. Ostatnie spotkanie z Medykiem – w kwietniu na Ratuszowej – zakończyło się dla AZS PWSZ dość szczęśliwie – wywalczeniem jednego punktu. Czy dzisiaj również uda się zdobyć jakieś punkty w Koninie?

AZS PWSZ zaczyna w składzie: Klimek, Aszkiełowicz, Mesjasz, Gradecka, Kędzierska, Szewczuk, Pluta, Rozmus, Dereń, Kowalczyk, Głąb.

Na ławce usiadły: Krajewska, Klepatska, Zawadzka, Rędzia, Jędras.

Z drużyną na mecz pojechały również Klaudia Miłek i Oliwia Rapacka.

 

Medyk od początku zaczyna mocno atakować. Już w 3. minucie gospodynie ruszyły z groźną akcją i od straty gola wałbrzyszanki uratowała poprzeczka. Natomiast minutę później nie udaje się już zatrzymać Gawrońskiej, która otwiera wynik spotkania. Przegrywamy 0:1. Rzut rożny dla Wałbrzycha i piłka po dośrodkowaniu Rozmus zostaje wybita. Konin cały czas stara się atakować, dobrze interweniuje jednak Klimek.

Wałbrzyszanki starają się przynajmniej przebić w pole karne Medyka, jednak ich akcje są cały czas przerywane. Medyk zaś coraz mocniej naciska i sprawia, że AZS PWSZ musi mocno bronić dostępu do bramki. Wałbrzyszanki w międzyczasie miały rzut wolny, jednak strzał okazał się bardzo niecelny. W 27. minucie faul w wałbrzyskim polu karnym i jedenastka dla Konina. Chudzik bez problemów podwyższa na 2:0.

AZS PWSZ na kilka minut został zamknięty na własnej połowie, udaje się jednak skutecznie blokować akcje Medyka. W 32. minucie żółtą kartkę otrzymuje Rozmus. 34. minuta Gawrońska w sytuacji sam na sam z Klimek, nasza bramkarka niepotrzebnie wychodzi z bramki i przegrywamy 0:3. AZS PWSZ próbuje jeszcze przed przerwą poszukać jakiejś okazji na celny strzał, jednak bardzo szybko tracimy piłkę. Ostatecznie do przerwy wałbrzyszanki przegrywają 0:3.

Po przerwie wychodzimy bez zmian. Dobra akcja AZS PWSZ i mamy rzut rożny. Dośrodkowanie Rozmus i bramkarka Medyka w ostatniej chwili w zamieszaniu wybija na kolejny róg, powtórka jednak nie jest już taka udana. Dobrze zapowiadająca się akcja wałbrzyszanek, zostaje ostatecznie zepsuta przez niedokładne podanie Głąb. Wałbrzyszanki starają się szukać dogodnej okazji strzeleckiej, jednak gospodynie cały czas skutecznie blokują.

Dobra akcja AZS PWSZ, zamieszanie pod bramką Konina i piłka mija słupek o centymetry. Po chwili swojej szansy szuka Szewczuk, jednak strzał Jagody trafia w poprzeczkę. Wałbrzyszanki zaczynają nieco śmielej grać i atakować. Kolejna akcja gospodyń, Gawrońska ponownie w sytuacji sam na sam z Klimek, Weronika znowu niepotrzebnie wychodzi z bramki i… przegrywamy 0:4. Po chwili pierwsza zmiana, za Kowalczyk wchodzi Klepatska.

Medyczki cały czas utrzymują widoczną przewagę na murawie. Druga zmiana w AZS PWSZ, za Rozmus wchodzi Jędras. Wałbrzyszanki starają się przerywać kolejne akcje gospodyń i szukać jeszcze okazji na trafienie honorowe. Kolejna zmiana, za Szewczuk wchodzi Zawadzka. W końcówce jeszcze po jednej akcji obu zespołów. Najpierw Medyk próbował podwyższyć prowadzenie, strzał jednak poleciał nad poprzeczką. Po chwili rzut rożny dla AZS PWSZ i dośrodkowanie pewnie wyłapuje bramkarka. Ostatecznie wałbrzyszanki przegrywają z Medykiem 0:4.

 

Nie takiego zakończenia wizyty w Koninie zapewne spodziewały się wałbrzyskie akademiczki. Wiadomo było, że Medyk nadal jest jeszcze w grze o srebro, więc łatwo nie odpuści. Jednak patrząc na ostatnie wyniki koninianek oraz wałbrzyszanek, zapowiadało się na bardziej wyrównaną grę. AZS PWSZ już od pierwszych minut nieco gubił się w tempie gry, jakie narzuciły gospodynie. Dodatkowo szybko stracona pierwsza bramka podłamała nasze piłkarki, które na wszelką cenę starały się szybko ratować wynik. Skutkowało to błędami, które Medyczki bardzo dobrze wykorzystywały, szczególnie te wałbrzyskiej bramkarki. Teraz szybko trzeba zapomnieć o tym spotkaniu i rozpocząć przygotowania do przedostatniego meczu w tym sezonie. Już w sobotę na Ratuszowej AZS PWSZ podejmie Olimpię.

W pozostałych meczach: Czarni – Olimpia 2:0, SMS – Górnik 1:3, Czwórka – Mitech 0:0, Biała Podlaska – AZS 0:3, UJ – Unifreeze 1:5.