Dziesiątą wygraną wałbrzyszanki kończą zmagania w 2018 roku

Po ponad trzech miesiącach rywalizacji najwyższy kobiecy szczebel ligowy dotarł do końca zmagań zaplanowanych na 2018 rok. Po zeszłotygodniowej dość wymagającej wizycie w Łodzi u sąsiadek z tabeli, w ostatnim spotkaniu jesiennej części sezonu 2018/2019 wałbrzyskie akademiczki podejmą kolejny zespół w klasyfikacji – szósty GKS Katowice. W sierpniowym meczu wyjazdowym AZS PWSZ pokonał beniaminka, strzelając dwa gole swojej byłej bramkarce Weronice Klimek. W dzisiejszym meczu oprócz Weroniki, przeciwko wałbrzyszankom na szanse wystąpić również inna była zawodniczka naszego klubu, Agata Sobkowicz. Jak zakończy się ostatnie ligowe starcie 2018?

AZS PWSZ wychodzi w składzie: Sapor, Szewczuk, Zawadzka, Rapacka, Kędzierska, Dereń, Zając, Ostrowska, Rapacka, Miłek, Fabova.

Na ławce usiadły: Głowacka, Kuciewicz, Głąb.

W wyjściowym składzie gości tylko Weronika Klimek, Agata Sobkowicz mecz zaczyna na ławce.

Natomiast w najbliższą środę – 28.11 – AZS PWSZ w Koninie zmierzy się z Medykiem II w ramach 1/8 Pucharu Polski. Początek o godzinie 13.30.

 

Wałbrzyszanki dobrze zaczynają spotkanie. Już w pierwszej akcji Miłek miała szanse na strzał, jednak rywalki zatrzymały piłkę we własnym polu karnym. Jeśli chodzi o dzisiejsze nieobecne, Rędzia nadal leczy kontuzję po kadrze, a Mesjasz jest chora. Po kilku pierwszych minutach przewagi AZS PWSZ, obecnie oglądamy dość wyrównaną grę obu zespołów. Kolejna okazja Miłek i strzał Klaudii leci ponad poprzeczką.

Kilka dobrych interwencji Sapor, skutecznie dostępu do bramki pilnuje również wałbrzyska obrona. Pierwszy rzut rożny dla wałbrzyszanek i piłka po dośrodkowaniu zostaje wybita. Dereń jeszcze próbuje przewrotką dobijać, jednak nic z tego nie wychodzi. Prawie pół godziny gry za nami, a na tablicy wyników nadal bez bramek. W AZS PWSZ kolejną szansę miała Miłek, jednak piłka trafia tylko w boczną siatkę.

Wałbrzyszanki bardzo intensywnie szukają już okazji na otwarcie wyniku. Zamieszanie pod bramką GKS, najpierw strzał Miłek wybity, po chwili wycofanie piłki poza pole karne i kolejna próba już wybroniona przez Klimek. Kontra GKS niedokładna i Sapor spokojnie wybija. Rzut wolny i strzał Ostrowskiej łapie Klimek. Tuż przed przerwą kolejny wolny i ponownie Ostrowska posyła piłkę w ręce Klimek. AZS PWSZ do przerwy remisuje z GKS 0:0.

Po przerwie wychodzimy bez zmian. Na boisku gra jak na razie podobna do tego co oglądaliśmy przed przerwą. Rzut rożny dla AZS PWSZ, dośrodkowanie Dereń i Miłek ponownie posyła piłkę wysoko nad poprzeczką. Bardzo dobra okazja Rapackiej, piłka jednak ostatecznie ucieka Oliwii. Cały czas obserwujemy wyrównaną grę, wałbrzyszanki miały kolejne dwie okazje strzeleckie, jednak skutecznie Klimek.

Godzina gry za nami. Groźna akcja GKS i piłka ostatecznie leci obok bramki Sapor. Strzał wałbrzyszanek po rogu i katowicka obrona wybija, Po chwili rzut wolny dla AZS PWSZ, strzał Miłek i piłka w ostatniej chwili wybita przez bramkarkę gości. 70. minuta i Zając wbiega w pole karne, podanie do nadbiegającej Fabovej i Klaudia otwiera wynik spotkania – 1:0.

Bramka dodaje AZS PWSZ pewności w grze, jednak kolejne próby podwyższenia wyniku nie przynoszą efektu. Najpierw Klimek broni strzał po rzucie wolnym Miłek. Chwilę później bardzo niebezpiecznie pod bramką Sapor, mimo kilku prób, w tym strzale na pusta bramkę, GKS jednak nie udaje się wyrównać. Bardzo skutecznie sytuację ratuje Rapacka. Dwie bardzo dobre interwencje Sapor ratują AZS PWSZ przed stratą. W końcówce zmiany w AZS PWSZ wchodzą Głąb, Kuciewicz i Głowacka za Fabovą, Rapacką i Miłek. Ostatecznie AZS PWSZ pokonuje GKS 1:0.

 

Bardzo udany finisz tegorocznych ekstraligowych zmagań zaliczają wałbrzyskie akademiczki. Dzisiejsze spotkanie z wyżej notowanym z tegorocznych beniaminków okazało się niezwykle wymagające i pełne walki, podobnie jak zeszłotygodniowy mecz naszych piłkarek w Łodzi. AZS PWSZ jednak zarówno w starciu z SMS, jak i teraz z GKS pokazał się z bardzo dobrej strony i starał się skutecznie prowadzić grę oraz odpierać ataki rywalek. A ostateczną wygraną w obu przypadkach zapewniła wałbrzyszankom Klaudia Fabova, która na przerwę zimową wychodzi na najlepszą strzelczynię w wałbrzyskich szeregach (8 goli). Poza Klaudią na wyróżnienie zasłużyły dzisiaj również Oliwia Rapacka oraz Jagoda Sapor, które skutecznie pilnowały i broniły dostępu do naszej bramki. Rozgrywki ligowe zakończone, jednak AZS PWSZ ma przed sobą jeszcze jedno spotkanie w 2018 roku – w środę piłkarki jadą do Konina na mecz 1/8 Pucharu Polski z rezerwami Medyka.

W pozostałych meczach: Medyk – Polonia 2:0, UJ – Biała Podlaska 3:1, AZS – SMS 1:3, Mitech – Czarni 0:5, Górnik – Olimpia 2:2.