Dwa mecze i dwa zwycięstwa – to dotychczasowy bilans ligowy zespołu AZS PWSZ Wałbrzych w tym sezonie i już w sobotę okazja do jego poprawienia w spotkaniu z GKS Katowice. Drużyna ze Śląska przebyła w ostatnich 3 latach błyskawiczną drogę z III ligi na najwyższy szczebel rozgrywkowy notując 3 awanse z rzędu, a co warte uwagi przez ten okres na 56 meczów wygrała aż 52, 2 zremisowała i 2 przegrała. W poprzednim sezonie GKS w 16 spotkaniach I ligi zdobył 41 punktów i pewnie wywalczył mistrzostwo i promocję, a na tym ambicje zespołu z Katowic się nie kończą. Świadczą o tym ciekawe transfery, których dokonał nasz rywal przed rozpoczęciem rozgrywek – do drużyny dołączyły dobrze znane w Wałbrzychu Agata Sobkowicz (ROW Rybnik) i Weronika Klimek (AZS PWSZ Wałbrzych), duet z AZS Wrocław Joanna Wróblewska i Joanna Olszewska czy utalentowana Kinga Kozak (Medyk Konin). Na pewno GKS może w tym sezonie namieszać, choć po dwóch pierwszych kolejkach katowiczankom mogą towarzyszyć mieszane uczucia – po wygranej w pierwszej kolejce 2:0 z Mitechem Żywiec tydzień później uległy one na wyjeździe Medykowi Konin 1:3 i obecnie zajmują 4. miejsce w tabeli z dorobkiem 3 punktów. Zapowiada się ciężki mecz dla AZS PWSZ Wałbrzych, ale liczymy na dobrą grę naszych zawodniczek i przywiezienie do domu 3 oczek! Początek spotkania w sobotę o godzinie 13 na stadionie przy ulicy Sołtysiej 25 w Katowicach – zapraszamy!