Wałbrzyskie akademiczki powinny wywalczyć punkt w starciu z liderkami

Już w najbliższą środę ekstraligowe piłkarki zakończą zmagania w rundzie zasadniczej sezonu 2017/2018. Zanim jednak finisz najdłuższej części sezonu, w dzisiejszym – trzecim z rzędu – spotkaniu na Stadionie 1000-lecia AZS PWSZ czeka nie lada wyzwanie. Naszym rywalem w przedostatniej kolejce jest wicemistrz kraju oraz aktualny lider, Górnik Łęczna. W dwóch ostatnich spotkaniach (grupa mistrzowska poprzedniego sezonu oraz jesienny mecz w Łęcznej) wałbrzyszankom udało się odebrać Górnikowi 4 z 6 punktów. A jak zakończy się spotkanie przy Ratuszowej? Czy AZS PWSZ uda się domowe mecze skończyć bez porażki?

Wałbrzyszanki rozpoczną w składzie: Klimek, Mesjasz, Aszkiełowicz, Siwińska, Zawadzka, Dereń, Ratajczak, Szewczuk, Głąb, Rozmus, Rapacka.

Na ławce usiadły: Krajewska, Gradecka, Klepatska, Rędzia, Kędzierska, Kowalczyk, Pluta, Maciukiewicz.

W dzisiejszym meczu na ławkę trenerską wrócił trener Kamil Jasiński.

 

Wałbrzyszanki już w pierwszej akcji doszły pod bramkę Górnika, jednak strzał został zablokowany. W 6. minucie kolejna dobra akcja AZS PWSZ, nie wykorzystujemy jednak okazji na strzał do pustej bramki. Obecnie akcje raz na jednej, raz na drugiej połowie. Rzut wolny dla AZS PWSZ i strzał zostaje wybity. Wałbrzyszanki próbują szukać okazji na wszelkie sposoby, jednak rywalki skutecznie bronią dostępu do własnej bramki.

W 17. minucie piłka ląduje w wałbrzyskiej bramce, ale sędzie odgwizduje spalonego. Po chwili szansa dla AZS PWSZ, jednak żadna z naszych piłkarek nie sięga piłki. 21. minuta, akcja Górnika, piłka po strzale zostaje wybita i przy dobitce Guściory wpada do bramki. Przegrywamy 0:1. Wałbrzyszanki szybko chcą nadrobić stratę i już 7 minut później celnym strzałem golkiperkę Górnika pokonuje Siwińska – remis 1:1.

Ostatni kwadrans przed przerwą to nadal wyrównana gra obu zespołów i bez większych okazji strzeleckich. Górnik próbował pokonać Klimek z rzutu wolnego, jednak wałbrzyska bramkarka skutecznie skierowała piłkę poza boisko.  AZS PWSZ miał jeszcze dobrą okazję strzelecką tuż przed przerwą, jednak piłka po strzale naszej zawodniczki poleciała wysoko nad poprzeczką. Do przerwy AZS PWSZ remisuje z Górnikiem 1:1.

Po przerwie AZS PWSZ wychodzi bez zmian. Połowa ledwo się rozpoczyna, a najlepsza strzelczyni gości Kamczyk w 46. minucie wyprowadza Górnika na 2:1. Po zdobyciu drugiej bramki goście coraz śmielej zaczynają atakować, AZS PWSZ jednak stara się skutecznie bronić dostępu do własnej bramki. Górnik ma widoczną przewagę, jednak kolejne próby strzałów mijają wałbrzyską bramkę.

62. minuta i rzut karny dla AZS PWSZ. Do piłki podchodzi Mesjasz i… skutecznie wykorzystuje okazję na wyrównanie. Remis 2:2. Oba zespoły od nowa zaczynają walkę o kolejne trafienie. Próby strzałów zarówno AZS PWSZ, jak i Górnika okazują się jednak niecelne. Rzut rożny dla Wałbrzycha i piłka zostaje wybita. W odpowiedzi Górnik akcja Górnika i wałbrzyszanki skutecznie blokują.

Zmiana w AZS PWSZ, Głąb na murawie zastępuje Rędzia. W 81. minucie szansa na bramkę dla AZS PWSZ. Piłka po strzale ze stałego fragmentu gry leci jednak obok bramki. 85. minuta i Łęczna w zamieszaniu wychodzi na prowadzenie po strzale Jędrzejewicz. Do gry za Rozmus wchodzi Gradecka. Szansa gospodyń na wyrównanie i nikt nie zamyka akcji pod bramką. W doliczonym już czasie gry dwie skuteczne interwencje Klimek. Ostatecznie AZS PWSZ przegrywa z Łęczną 2:3.

 

Mimo straty punktów wałbrzyskie piłkarki zagrały dziś bardzo dobre spotkanie i naprawdę niewiele zabrakło do wywalczenia na Ratuszowej remisu. W pierwszej połowie na murawie oglądaliśmy wyrównaną grę obu zespołów, a AZS PWSZ skutecznie odpierał ataki wicemistrzyń. Dopiero po przerwie i bardzo szybkiej bramce, Górnik zaczął mocniej atakować i zyskiwać coraz bardziej wyraźną przewagę. Skuteczna gra naszych piłkarek w obronie oraz późniejszy rzut karny pozwoliły jednak na utrzymanie prawie do końca szans na jakiekolwiek punkty. Dzisiejsza przegrana jest pierwszą, jaką AZS PWSZ odniósł w tym sezonie na Ratuszowej. Kolejna szansa na wygraną już za cztery dni. Na zakończenie rundy zasadniczej wałbrzyszanki w Łodzi zagrają z SMS.

W pozostałych meczach: Wrocław – SMS 0:1, UJ – Czarni 0:2, Mitech – Olimpia 2:2, Medyk – Czwórka 5:0, Biała Podlaska – Unifreeze 5:0.