Wałbrzyszanki stoczyły bardzo dobry pojedynek z nowymi mistrzyniami kraju

Majówka wałbrzyskich ligowców powoli dobiega końca. Po podwójnej grze piłkarzy Górnika i koszykarzy Górnika Trans.eu, dziś drugie w obecnym tygodniu spotkanie ligowe zagrają piłkarki AZS PWSZ. W środę na Stadionie 1000-lecia w bardzo ładnym stylu udało się odebrać kolejny komplet punktów łodziankom, teraz jednak przed naszym zespołem zadanie trudniejsze – trzeci weekend z rzędu stajemy naprzeciw lidera ekstraligi Górnika Łęczna. Dwie poprzednie soboty dobrze zakończyły się dla rywalek i dziś wałbrzyszanki chcą odbić sobie tamte porażki. Olimpii w środę udało się odebrać punkt liderkom. Czy AZS PWSZ również spotkanie zakończy z dorobkiem punktowym?

Wałbrzyszanki wychodzą w składzie: Krajewska, Aszkiełowicz, Mesjasz, Siwińska, Zawadzka, Gradecka, Rędzia, Głąb, Pluta, Dereń, Rapacka.

Na ławce usiadły: Klimek, Kędzierska, Klepatska, Szewczuk, Rozmus, Maciukiewicz.

Nasz zespół do Łęcznej pojechał już wczoraj i po drodze miał jeszcze mały rozruch. W meczu na pewno nie zobaczymy dziś Sabiny Ratajczak, którą kontuzja z środowego spotkania z gry wykluczyła najprawdopodobniej do końca sezonu.

 

Pierwsze dwie minuty gry i gospodynie miał już dwie szanse na strzały, obie jednak niecelne. W 5. minucie dobrze zapowiadająca się akcja AZS PWSZ, jednak Dereń po podaniu Głąb traci piłkę. Walka na murawie trwa, oba zespoły szukają okazji, jednak brakuje jak na razie dokładności. Warto wspomnieć, że dzisiejsze spotkanie rozgrywane jest na głównej płycie stadionu w Łęcznej.

AZS PWSZ zaczyna coraz śmielej poruszać się po połowie rywalek. Rzut rożny dla Wałbrzycha i bardzo dobra sytuacja strzelecka dla naszego zespołu, główka Mesjasz i piłka leci minimalnie nad poprzeczką.Odpowiedź gości, akcja prawą stroną i w 22. minucie Jaszek pokonuje Krajewską. Przegrywamy 0:1. Dobry strzał Siwińskiej, wybity jednak na rzut rożny. 30. minuta dośrodkowanie Rędzi po rogu i Mesjasz w zamieszaniu trafia do siatki. Remis 1:1.

Trafienie jeszcze bardziej podbudowuje nasze piłkarki, które ruszają z kolejnymi akcjami. Mamy rzut rożny, Rędzia bezpośrednio ze stałego fragmentu gry trafia w poprzeczkę. Kolejna okazja dla AZS PWSZ i… Ania wpadając w pole karne, posyła piłkę w boczną siatkę. W końcówce żółtą kartkę za akcję ratunkową ogląda Dereń. W 44. minucie Górnik jeszcze próbuje wyjść na prowadzenie, piłka jednak trafia w boczną siatkę. Do przerwy mamy remis 1:1.

Po przerwie wychodzimy bez zmian. Pierwsza akcja Górnika i sędzia odgwizduje spalonego. Po chwili odpowiedź AZS PWSZ i małe nieporozumienie, Rędzia posyła piłkę nad bramką. Zacięta gra i faulowana Rapacka, Oliwia musi na chwilę opuścić murawę. 55. minuta i rzut rożny dla gospodyń, dośrodkowanie pod bramkę i Kamczyk pokonuje Krajewską. Przegrywamy 1:2.

Górnik mocniej zaczyna atakować, jednak AZS PWSZ skutecznie blokuje strzały rywalek. Groźna akcja gospodyń na wałbrzyskiej połowie, Jaszek mija Krajewską i w ostatniej chwili piłkę z pustej bramki wybija Gradecka. Rzut wolny dla AZS PWSZ, dośrodkowanie Dereń i Zawadzka za słabo strzela na bramkę. Mecz z trybun ogląda ponad 300 widzów. Wałbrzych przed szansą, wybicie Rędzi z autu i w zamieszaniu Górnik wybija piłkę w pole.

Wałbrzyszanki cały czas szukają szansy na wyrównanie, jednak ich akcje są przerywane. Ostro w dzisiejszym meczu gra była wałbrzyska piłkarka Jelencic, która już kilkukrotnie faulowała nasze zawodniczki, głównie Rędzię. Po chwili pierwsza zmiana w AZS PWSZ, schodzi Rapacka wchodzi Rozmus. Do końca regulaminowego czasu gry nieco ponad 2 minuty i Górnik ponownie mocniej naciska na wałbrzyską bramkę. W końcówce mamy wymianę akcja za akcję, jednak strzały są blokowane. Doliczony czas dobiega końca i AZS PWSZ przegrywa z Górnikiem 1:2.

 

Niewiele zabrakło wałbrzyskim piłkarkom do powtórki sprzed roku (w grupie mistrzowskiej był remis 1:1), a tym samym przedłużenia rywalkom walki o Mistrzostwo Polski. AZS PWSZ zagrał naprawdę dobre spotkanie, momentami nawet lepiej radząc sobie pod bramką od gospodyń. W pierwszej części meczu wałbrzyszanki miały więcej dogodnych sytuacji, jednak zarówno jednemu jak i drugiemu zespołowi zabrakło w wielu przypadkach skuteczności oraz celności w polu karnym. Po przerwie Górnik zaczął nieco mocniej naciskać, jednak AZS PWSZ skutecznie odpierał ataki rywalek i jak długo mógł, walczył o przynajmniej jeden punkt. Ostatecznie jednak wałbrzyszanki wizytę u nowych mistrzyń kraju kończą bez punktów i nadal pozostają na czwartej lokacie w tabeli (9 punktów straty do „3”). Za tydzień nasze piłkarki wybierają się do Konina.

W pozostałych meczach: Czarni – SMS 1:0, Olimpia – Medyk 1:2, Biała Podlaska – Czwórka 4:1, Mitech – Unifreeze 2:0, AZS 0 UJ 4:0.