Patrząc na sytuacje, wałbrzyszanki powinny wygrać to spotkanie

Po bardzo udanej sobotniej wizycie w Białej Podlaskiej, czas na drugie na przestrzeni siedmiu dni akademickie starcie wałbrzyskich piłkarek. Dzisiejszym rywalem AZS PWSZ będzie siódmy w tabeli AZS UJ. W dotychczasowych trzech ligowych spotkaniach lepszy bilans mają wałbrzyszanki – 2 wygrane i remis. Drużyny nieco ponad miesiąc temu spotkały się również w ćwierćfinale PP, wygranym przez AZS PWSZ 2:1 oraz trzykrotnie w zmaganiach AMP (wszystkie spotkania halowe wygrane przez UJ). A jak będzie dzisiaj ?

AZS PWSZ wychodzi w składzie: Kilmek, Aszkiełowicz, Mesjasz, Szewczuk, Zawadzka, Siwińska, Rędzia, Rapacka, Ratajczak, Dereń, Głąb.

Na ławce usiadły: Krajewska, Klepatska, Maciukiewicz, Rozmus, Kędzierska, Pluta, Kowalczyk.

 

Spokojny początek spotkania, gra na razie w środkowej strefie boiska. Wałbrzyszanki zaczynają atakować bramkę rywalek. Najpierw mamy rzut wolny, po którym piłka zostaje wybita. Chwilę później zamieszanie pod bramką UJ, kilkakrotnie próbujemy posłać piłkę do siatki, jednak bramkarska gości ostatecznie broni. Wałbrzyszanki cały czas szukają dobrej okazji na strzał, po rzucie rożnym piłka leci nad bramką.

Pierwsze 20 minut za nami i na tablicy wyników nadal 0:0. Gra w miarę wyrównana i oba zespoły szukają swoich okazji, jednak jak na razie bez skutku. Prawie pół godziny gry za nami, UJ stara się skutecznie bronić dostępu do własnej bramki i blokować wszystkie próby strzałów AZS PWSZ. Rzut rożny dla gości, dośrodkowanie pod bramkę Klimek i wałbrzyska golkiperka wyłapuje piłkę.

Mimo lekkiej przewagi wałbrzyszanek, nadal nie potrafimy skutecznie wykończyć wypracowanych akcji. Krakowianki miały jedną dobrą okazję, jednak Szewczuk w ostatniej chwili wybiła piłkę nad bramką. AZS PWSZ stara się walczyć do ostatnich minut i w samej końcówce próbuje jeszcze zaliczyć trafienie „do szatni”. Niewiele jednak z tego wychodzi. Do przerwy AZS PWSZ remisuje z AZS UJ 0:0.

Po przerwie wałbrzyszanki wychodzą bez zmian. Wałbrzyszanki zaczynają spotkanie pewnie i przed szansą na bramkę była Rędzia, jednak piłka po strzale Ani minęła słupek. Oba zespoły obecnie starają się szukać okazji pod bramką, nadal jednak brakuje skuteczności. Kolejny rzut rożny dla AZS PWSZ i piłka po dośrodkowaniu po raz kolejny zostaje wybita.

Na murawie nadal lekka przewaga AZS PWSZ i nadal bez bramek. Dwie akcje gości pod wałbrzyską bramką i obie zostają zakończone jeszcze przed polem karnym. Pierwsza zmiana w AZS PWSZ, za Rapacką wchodzi Rozmus. Obecnie na murawie oglądamy akcje raz z jednej raz z drugiej strony, jednak bez klarownych sytuacji strzeleckich. 71. minuta i rzut wolny dla gospodyń. Piłka zostaje wybita.

Nadal przewaga naszych, jednak brakuje zimnej krwi pod bramką UJ. 10 minut do końca meczu i UJ miał stuprocentową sytuację, w ostatniej chwili wybronioną przez Klimek. Po chwili kolejna skuteczna interwencja wałbrzyskiej golkiperki. Żółtą kartkę ogląda jeszcze Rozmus. Zacięta końcówka spotkania, jednak bez celnych strzałów. Ostatecznie AZS PWSZ remisuje z AZS UJ 0:0.

 

Mimo przewagi na murawie oraz okazji podbramkowych, AZS PWSZ zabrakło dziś szczęścia oraz skuteczności i dokładności pod bramką rywalek. Wałbrzyskie piłkarki przez całe spotkanie bardzo dużo się nabiegały i walczyły o każdą piłkę, a nasza bramkarka wybroniła kilka okazji UJ, w tym setkę w końcówce. Tym samym w zmaganiach w tegorocznej rundzie zasadniczej ani Wałbrzych, ani Kraków nie okazuje się lepszy. Warto jednak zauważyć, że dzisiejszy remis daje UJ pierwszy ligowy punkt w 2018 roku (wcześniej trzy porażki). Kolejna szansa wałbrzyszanek na komplet punktów już w sobotę w Żywcu.

W pozostałych meczach: Olimpia – Medyk 3:2, Czarni – Czwórka 1:1, SMS – Biała Podlaska 2:1, AZS – Mitech 0:4. Natomiast mecz Górnik – Unifreeze został odwołany.