Zaskakująco układają się w wałbrzyskim klubie losy bramkarki Jessiki Ludwiczak. W sezonie 2014/2015 wystąpiła przeciwko nam jeszcze w I lidze w Rolniku Głogówek, po dobrym meczu wygranym 1:0 przez wałbrzyszanki i awansie do ekstraligi, Jessica otrzymała propozycję transferu. W sezonie 2015/2016 była zmienniczką Darii Antończyk, ale tylko kilka razy ją zastąpiła. W sezonie 2016/2017 przeszła do Górnika Łęczna, ale tam również przede wszystkim była rezerwową. Zdobyła jednak srebrny medal MP. Kiedy wróciła do AZS PWSZ w lipcu tego roku wydawało się, że będzie pierwszą bramkarką w naszym zespole. Zagrała w sparingach, ale ostatecznie znowu rozstała się z wałbrzyskim klubem. I odeszła do beniaminka I ligi GKS Katowice. W niedziele zagrała w sparingu, a jej nowy zespół przegrał 0:4 z AZS UJ Kraków. Jessice życzymy udanego sezonu i bardzo liczymy na jej grę w barwach akademickiej drużyny w AMP w futsalu.