Aktualne Mistrzynie EIS okazały się poza zasięgiem

Po niedzielnych bardzo udanym i bogatym w bramki rozpoczęciu portugalskich zmagań, dziś w drugim meczu grupowym wałbrzyskie futsalistki czekało zadanie zdecydowanie trudniejsze – starcie z dwukrotnymi Mistrzyniami Europy z Moskwy. Początek spotkania przebiegał na w miarę wyrównanym poziomie, a oba zespoły szukały swoich okazji na strzały. Nieco skuteczniejsze okazały się Rosjanki, które w 7 minucie otworzyły wynik meczu, a chwilę później samobójcze trafienie zaliczyła Jagoda Szewczuk. W pierwszej części Patrycję Urbańską rywalki pokonały jeszcze dwukrotnie i do przerwy AZS PWSZ przegrywał 0:4. Jeszcze przed przerwą bramkę dla Wałbrzycha strzeliła Anna Rędzia, jednak trafienie nie zostało uznane. W drugiej części meczu w wałbrzyskiej bramce, podobnie jak wczoraj, pojawiła się Jagoda Sapor, a trener Kamil Jasiński do gry wpuścił zawodniczki drugiego i trzeciego składu, oszczędzając tym samym podstawowe piłkarki na mecz barażowy. Tuż po przerwie AZS PWSZ zdobył bramkę, po samobójczym trafieniu Rosjanki. Niestety, kolejne minuty przynosiły już trafienia jedynie mistrzyniom Europy. Ostatecznie AZS PWSZ przegrał z Uniwersytetem Politechnicznym z Moskwy 1:10. W meczu zagrały wszystkie nasze zawodniczki.

AZS PWSZ obecnie zajmuje II miejsce w grupie D, z 3 punktami na koncie i bramkami 14:11. Jutro pauzujemy, gra zaś Moskwa z Tel Avivem. Jeśli chodzi o środowy baraż, wałbrzyszanki najprawdopodobniej zagrają z trzecim zespołem grupy C – Bernem (Szwajcaria) lub Munster (Niemcy). Bezpośredni mecz tych zespołów jutro.