Czołówka na finiszu nie dała odebrać sobie punktów

Zaskoczenie po raz drugi na przestrzeni miesiąca nadal aktualnych mistrzyń kraju nie poszło po myśli wałbrzyskich akademiczek. Mimo oddania wszystkich punktów tydzień temu, dzisiaj AZS PWSZ może pomóc Łęcznej utrzymać fotel lidera. Po sobotnim remisie w Łodzi, Górnik w tabeli ma zaledwie punkt więcej od Medyka, z którym nasze piłkarki zawalczą dzisiaj o punkty. Obecne rozgrywki pod względem starć z Koninem są dla wałbrzyszanek w miarę udane – w obu meczach rundy zasadniczej AZS PWSZ podzielił się z Medykiem punktami. Czy przy trzecim tegorocznym podejściu również uda się zdobyć przynajmniej punkt?

AZS PWSZ zaczyna w składzie: Sapor, Mesjasz, Zawadzka, Szewczuk, Pluta, Ostrowska, Rozmus, Rapacka, Kuciewicz, Głąb, Fabova.

Na ławce usiadły: Głowacka, Kędzierska, Kowalczyk.

W dzisiejszym meczu nie zobaczymy kontuzjowanych Sabiny Ratajczak, Dominiki Dereń, Martyny Zańko, Anny Zając i Natalii Piątek oraz Anny Rędzi i Klaudii Miłek, które pauzują za kartki.

 

AZS PWSZ zaczyna spotkanie od rzutu wolnego, piłka po strzale jednak zostaje zablokowana. Kontra Medyka i mocny strzał broni Sapor. Po chwili piłka ląduje w wałbrzyskiej bramce, jednak sędzia odgwizduje spalonego. Po chwili rzut rożny dla AZS PWSZ i… strzał Zawadzkiej trafia w poprzeczkę. Medyk cały czas próbuje szukać okazji pod wałbrzyską bramką, skutecznie jednak interweniuje Sapor.

Przez kilka minut gospodynie nie opuszczają połowy AZS PWSZ i próbują strzelać, wałbrzyszanki jednak skutecznie bronią dostępu do własnej bramki. Kilka stałych fragmentów gry dla Konina i piłka nadal mija wałbrzyską bramkę. Po chwili rzut rożny dla Wałbrzycha i ponownie AZS PWSZ blisko trafienia do bramki. Obecnie na murawie oglądamy zaciętą walkę obu drużyn o każdą piłkę.

Pechowo zaczynamy ostatni kwadrans przed przerwą. W 32. minucie Mesjasz fauluje w polu karnym i chwilę później poszkodowana Chudzik wykorzystuje jedenastkę. Dwa stałe fragmenty gry dla Wałbrzycha i strzały naszych piłkarek wybronione. Wałbrzyszanki próbują jeszcze przed przerwą złapać kontakt. Żółtą kartkę ogląda Rapacka. W końcówce jeszcze ładny strzał oddała Ostrowska. Ostatecznie do przerwy AZS PWSZ przegrywa z Medykiem 0:1.

Po przerwie wychodzimy bez zmian. 50 minut gry za nami i Fabova dostaje piłkę. Niestety, strzał Klaudii leci nad poprzeczką. Kolejna szansa dla AZS PWSZ i sędzia odgwizduje spalonego Rapackiej. Gra obecnie przenosi się bardziej na środek boiska. Zamieszanie pod bramką Medyka, najpierw strzelała Rapacka, po chwili Fabova i piłka ostatecznie wybita. Kontra gospodyń i Sapor broni strzał.

60. minuta meczu, Gawrońska w sytuacji sam na sam z Sapor i piłka trafia w ręce naszej bramkarki. Dobitka Kopińskiej i piłka ląduje w siatce – 2:0 dla Medyka. Rzut rożny dla AZS PWSZ, Mesjasz jednak nie sięgnęła piłki. Pierwsza zmiana w Wałbrzychu, za Kuciewicz wchodzi Głowacka. Szansa Rozmus, piłka jednak zostaje zablokowana. Po chwili przed szansą Głowacka i ponownie strzał zatrzymany.

Kolejne próby wałbrzyszanek nie przynoszą trafienia kontaktowego. 77. minuta i po akcji lewą stroną, drugą bramkę w tym meczu zalicza Kopińska. Wałbrzyszanki jednak się nie poddają i w 80. minucie piłkę do bramki posyła Fabova – 1:3. Siedem minut później dobrze pod bramką odnajduje się Mesjasz i AZS PWSZ wraca do gry, łapiąc kontakt z Koninem. W końcówce wałbrzyszanki próbowały jeszcze strzelać, jednak gospodynie skutecznie się broniły. Ostatecznie AZS PWSZ przegrywa z Medykiem 2:3.

 

Wałbrzyskie piłkarki starcia w grupie mistrzowskiej z obecnymi i byłymi mistrzyniami kończą identycznie, choć to w dzisiejszym spotkaniu miały więcej do nadrabiania. Po trzeciej bramce dla Medyka wydawało się, że jest już po meczu. AZS PWSZ jednak łatwo się nie poddaje i po raz kolejny pokazał, że potrafi walczyć do ostatniego gwizdka. Dwie nadrobione bramki dały nadzieję na korzystny rezultat, jednak – podobnie jak tydzień temu w Świdniku – na wyrównanie niestety nie starczyło już czas. Po dzisiejszej porażce AZS PWSZ stracił już szansę na walkę o medal – tracimy 8 punktów do podium. Medyk zaś wszedł na szczyt, z 2 punktami przewagi nad Górnikiem. Za tydzień ostatnie w tym sezonie spotkanie na Ratuszowej, wałbrzyszanki zmierzą się z GKS. Warto przyjść i podziękować naszym piłkarkom za dobrą grę oraz cały sezon.

W pozostałych meczach: Czarni – GKS 4:0, SMS – Górnik 2:2, Mitech – UJ 1:2, Biała Podlaska – AZS 3:2, Olimpia – Polonia 10:0.