Wałbrzyskie akademiczki postawiły się mistrzyniom kraju

Miesiąc po pierwotnym terminie – 17.03 – AZS PWSZ przed wałbrzyską publicznością zmierzy się z nadal aktualnymi mistrzyniami kraju, a obecnie wiceliderkami ekstraligi, Medykiem Konin. W dotychczasowych siedmiu spotkaniach wałbrzyszankom na boisku Medyczek pokonać się nie udało (na koncie mamy jedynie wygraną walkowerem), nie udało się nawet wywalczyć choć jednego punktu. Czy po dzisiejszym meczu sytuacja ulegnie zmianie?

AZS PWSZ zaczyna w składzie: Klimek, Szewczuk, Mesjasz, Zawadzka, Aszkiełowicz, Siwińska, Dereń, Rapacka, Ratajczak, Głąb, Rozmus.

Na rezerwie znalazły się: Krajewska, Gradecka, Kędzierska, Maciukiewicz, Klepatska, Pluta, Rędzia, Kowalczyk.

W dzisiejszym meczu wałbrzyskie akademiczki ponownie poprowadzi trener Łukasz Wawrzyniak, w zastępstwie zawieszonego na dwa spotkania trenera Kamila Jasińskiego.

Natomiast na bocznym boisku trwa mecz Ligi Terenowej Młodzików. AZS PWSZ do przerwy przegrywa z Górnikiem 0:2.

 

Bardzo udany początek spotkania w wykonaniu wałbrzyszanek. Rzut rożny dla gospodyń, piłka wybita, ponowne dośrodkowanie pod bramkę i… Zawadzka głową posyła piłkę do siatki. Po 2. minutach gry prowadzimy 1:0. Wałbrzyszanki dość pewnie prowadza grę, kolejne okazje na strzały miały Dereń i Rapacka, piłka jednak minęła bramkę. Gra przenosi się z jednej połowy na drugą.

Pierwszy kwadrans za nami. Gra dość wyrównana, oba zespoły szukają swoich okazji. Mocny strzał Medyka i Klimek skutecznie interweniuje. Zakończyła się pierwsza część drugiego z zaległych meczów, w Łęcznej Górnik do przerwy prowadzi z Czarnymi 2:0. Wynik na Ratuszowej bez zmian, momentami możemy jednak oglądać dość ostrą grę w wykonaniu zawodniczek obu zespołów.

W meczu młodzików AZS PWSZ przegrał z Górnikiem 2:3. Na głównej murawie oba zespoły szukają okazji na celne strzały. Wałbrzyszanki skutecznie próbują odsunąć Medyka od własnego pola karnego. W końcówce AZS PWSZ jeszcze próbował pokonać bramkarkę gości, piłka jednak poleciała nad bramką. Ostatecznie wałbrzyszanki do przerwy prowadzą z Medykiem 1:0.

Po przerwie oba zespoły wychodzą bez zmian. Już  w pierwszej akcji drugiej części meczu Medyk próbuje pokonać naszą bramkarkę, Klimek jednak pewnie wyłapuje piłkę.  Goście zaczynają przejmować inicjatywę w meczu, jak na razie jednak nie potrafią pokonać wałbrzyskiej bramkarki. Rozmus przejmuje piłkę i posyłając ją w stronę bramki, myli się dosłownie o centymetry.

Akcja Medyczek i w 63. minucie piłkę do bramki posyła Chudzik. Remis 1:1. Chwilę później pierwsza zmiana w AZS PWSZ, do gry wchodzi Gradecka za Głąb. W meczu liderek w Łęcznej, Górnik pokonuje Czarnych 3:1. Natomiast w Wałbrzychu żółtą kartkę ogląda Ratajczak. Kaletka dwukrotnie próbowała strzelać z wolnego, jednak oba strzały niecelne. Na murawie cały czas przewaga Medyka, a AZS PWSZ skutecznie się broni.

Zaczynamy ostatni kwadrans spotkania z mistrzyniami kraju. Wynik nadal 1:1. Zmiany w obu zespołach, w Medyku schodzi Kaletka, a w AZS PWSZ boisko opuszczają Rapacka i Szewczuk, a wchodzą Rędzia i Kędzierska. Do końca meczu około 6 minut i kolejna zmiana w Wałbrzychu, za Dereń wchodzi Pluta. Medyk w ostatnich minutach zaczyna coraz mocniej naciskać na wałbrzyską bramkę. Jeszcze do gry wchodzi Maciukiewicz za Rozmus. Wałbrzyszanki do ostatniej chwili skutecznie się bronią i AZS PWSZ remisuje z Medykiem 1:1.

 

AZS PWSZ zalicza kolejne udane spotkanie i nadal pozostaje niepokonany w 2018 roku. Wałbrzyszanki bardzo dobrze rozpoczęły zaległe starcie z Medykiem i już w pierwszej akcji meczu otworzyły wynik. Skuteczna gra całego zespołu pozwoliła na utrzymanie korzystnego rezultatu przez ponad godzinę. Po przerwie jednak koninianki zaczęły zyskiwać coraz większą przewagę i coraz wyraźniej naciskać, a wałbrzyszanki niepotrzebnie się cofnęły pod własną bramkę i ostatecznie mistrzynie po wielu próbach wyrównały. Remis jednak cieszy, bo gdyby nie kilka bardzo dobrych interwencji Klimek, zabranie punktu Koninowi byłoby niemożliwe. Teraz przed AZS PWSZ dwa dni przygotowań przed kolejnym trudnym spotkaniem, w sobotę na Ratuszowej podejmiemy lidera Górnika.