Przewaga nie pomogła

W ciekawie zapowiadającym się meczu 3. kolejki Ekstraligi AZS PWSZ Wałbrzych uległ Czarnym Sosnowiec 1:2. Początek tego meczu należał to zespołu gości, który miał więcej posiadania piłki i przebywał częściej na połowie przeciwniczek, co poskutkowało golem w 15’ – po dośrodkowaniu z rzutu rożnego gospodynie nie były w stanie skutecznie wybić piłki i ta trafiła do Katarzyny Daleszczyk, która precyzyjnym strzałem z kilkunastu metrów umieściła ją tuż przy lewym słupku bramki strzeżonej przez Jagodę Sapor. Później obraz gry nie uległ zmianie, chociaż wałbrzyszanki miały wymarzoną sytuację do wyrównania, gdy Klaudia Fabova przegrała pojedynek sam na sam z Anną Szymańską. Do przerwy było 0:1 i kibice zgromadzeni na stadionie przy ulicy Ratuszowej wciąż mogli mieć nadzieję na korzystny wynik swojej drużyny. Wzrosła ona w 60’, gdy za faul na Julicie Głąb gospodyniom został przyznany rzut karny. Anna Szymańska obroniła strzał Marcjanny Zawadzkiej, ale sędzia nakazała powtórzyć jedenastkę z powodu wyjścia golkiperki Czarnych z bramki. Tym razem pewną egzekutorką okazała się Ewa Cieśla, a dodatkowo Anna Szymańska za protesty została ukarana drugą żółtą kartką i musiała opuścić boisko. Mimo przewagi jednej zawodniczki wałbrzyszankom grało się ciężko i nie mogły sobie stworzyć okazji do zdobycia gola. W 83’ za to dość niespodziewanie to rywalki trafiły do siatki – Martyna Wiankowska przedarła się lewą stroną i wstrzeliła piłkę wzdłuż bramki, a Weronika Zawistowska z bliska wpakowała ją do siatki. Do końca spotkania mimo osłabienia zespół Czarnych bronił się dobrze i ostatecznie zwyciężył na trudnym terenie w Wałbrzychu. Kolejny mecz AZS PWSZ Wałbrzych rozegra 24.08. w Żywcu z Mitechem.

AZS PWSZ Wałbrzych – Czarni Sosnowiec 1:2 (0:1)
Bramki: Ewa Cieśla 60’ – Katarzyna Daleszczyk 15’, Weronika Zawistowska 83’ AZS PWSZ: Sapor, Kędzierska, Zawadzka, Ostrowska, Szewczuk, Rozmus, Cieśla, Głąb (80’ Turkiewicz), Rapacka, Materek, Fabova

Bardzo udany mecz wyjazdowy z TME Grot SMS Łódź za nami, teraz AZS PWSZ Wałbrzych stanie przed jeszcze trudniejszym zadaniem, bowiem zmierzy się z Czarnymi Sosnowiec. 12-krotny mistrz Polski to trzecia drużyna poprzednich rozgrywek Ekstraligi, finalista Pucharu Polski oraz jeden z faworytów do zajęcia czołowych miejsc w obecnym sezonie. Co prawda zespół z Sosnowca w pierwszej kolejce tylko zremisował w Katowicach z GKS 1:1 (drugi mecz z Górnikiem Łęczna został przełożony), jednak na pewno jego apetyty sięgają uplasowania się na podium w tabeli końcowej. W poprzednim sezonie mierzyliśmy się z Czarnymi trzy razy przegrywając 2:4 i 1:4 oraz remisując 2:2. Jest to więc bardzo niewygodny rywal i do jego pokonania będziemy potrzebować wsparcia kibiców, zachęcamy zatem do dopingu! Początek meczu w sobotę o godzinie 12 na stadionie przy ulicy Ratuszowej w Wałbrzychu, a transmisja na profilach na Facebooku i Youtube Łączy nas Piłka Kobieca – zapraszamy!

Zawodniczki AZS PWSZ Wałbrzych Amelia Kozina i Kinga Żołądkiewicz zostały powołane do reprezentacji Dolnego Śląska U14 na obóz szkoleniowo-treningowy, który odbędzie się w dniach 21.-28.08. w Ustce. Gratulujemy naszym młodym piłkarkom i życzymy powodzenia!

Zawodniczka AZS PWSZ Wałbrzych Alicja Materek została powołana do reprezentacji Polski do lat 19 na towarzyskie mecze z Czechami, które odbędą się 29 sierpnia w Grodkowie i 1 września w Brzegu. Alicji gratulujemy i życzymy powodzenia!

Porażka w pierwszy meczu 2:4 z Medykiem Konin nie zdeprymowała zawodniczek AZS PWSZ Wałbrzych, które z wiarą w zwycięstwo przystąpiły do spotkania w Łodzi z TME Grot SMS i po ciężkiej walce pokonały zespół rywalek 2:0. Starcie 5. i 4. drużyny poprzedniego sezonu dostarczyło kibicom sporo emocji, bowiem już od pierwszych minut oba zespoły narzuciły ostre tempo i stwarzały sobie dogodne sytuacje do zdobycia gola, m.in. po uderzeniu Alicji Materek piłka trafiła w słupek, a bardzo aktywna była zawodniczka AZS PWSZ Wałbrzych Anna Rędzia przegrała pojedynek sam na sam z Jagodą Sapor. Do przerwy było 0:0, a w drugiej połowie nadal nie brakowało emocji – po uderzeniach Jagody Szewczuk z jednej i Anny Rędzi z drugiej strony futbolówka zatrzymywała się na poprzeczce i na tablicy wyników wciąż widniał rezultat bezbramkowy. W 65’ uległo to zmianie, gdy Ewa Cieśla dośrodkowała z rzutu wolnego, a Alicja Materek strzałem głową pokonała Oliwię Szperkowską. Kolejne minuty to spokojna gra wałbrzyszanek, które skutecznie broniły prowadzenia ograniczając poczynania łodzianek. W 85’ Ewa Cieśla dośrodkowując z lewej strony wrzuciła piłkę „za kołnierz” Oliwii Szperkowskiej podwyższając na 2:0 i praktycznie zapewniając swojej drużynie zwycięstwo. Do końca nic się więcej ciekawego nie wydarzyło i po emocjonującym meczu AZS PWSZ Wałbrzych pokonał TME Grot SMS Łódź 2:0. Kolejne spotkanie wałbrzyszanki rozegrają w sobotę o godzinie 12 u siebie z Czarnymi Sosnowiec.

TME Grot SMS Łódź – AZS PWSZ Wałbrzych 0:2 (0:0)
Bramki: Alicja Materek 65’, Ewa Cieśla 85’
AZS PWSZ: Sapor, Szewczuk, Ostrowska, Zawadzka, Kędzierska, Cieśla, Rozmus, Materek, Rapacka, Głąb (75’ Turkiewicz), Fabova (90’+5 Migacz)

Rozgrywki Ekstraligi nabierają powoli rozpędu i już w najbliższy weekend AZS PWSZ rozegra w Łodzi pierwszy wyjazdowy mecz tego sezonu z UKS SMS Łódź. Przeciwnik od awansu z I ligi na najwyższy szczebel spisywał się przez 3 lata bardzo równo zajmując 3 razy w tabeli końcowej 5. miejsce, ale teraz na pewno ma apetyt na więcej. Ma w tym pomóc kilka bardzo mocnych transferów poczynionych przez łódzki klub, m.in. pozyskanie reprezentantki Polski Anny Rędzi, najlepszej strzelczyni AZS PSW Biała Podlaska Dominiki Gąsieniec czy doświadczonej Caitlin Jarvie. Z drugiej strony UKS SMS opuściło kilka ważnych piłkarek i wobec przełożenia spotkania pierwszej kolejki z Górnikiem Łęczna o prawdziwej sile zespołu prowadzonego przez trenera Marka Chojnackiego więcej będzie można powiedzieć dopiero jutro. W poprzednim sezonie mierzyliśmy się z łodziankami trzy razy w lidze wygrywając 2:1, 1:0 i 2:0, natomiast starcie w 1/4 finału Pucharu Polski zakończyło się wygraną przeciwniczek 3:1. W przerwie letniej obie drużyny mocno przebudowały swoje składy i trudno powiedzieć, kto jest faworytem tego pojedynku, chociaż oczywiście głęboko wierzymy, że to AZS PWSZ dopisze do swojego dorobku po ostatnim gwizdku pani sędzi trzy punkty. Początek meczu w sobotę o 12 na stadionie SMS imienia Kazimierza Górskiego przy ulicy Milionowej 12 w Łodzi, a transmisja na profilu Łączy Nas Piłka Kobieca na Facebooku – zapraszamy!

Zaczynamy!

Po prawie 2 miesiącach przerwy wracają rozgrywki Ekstraligi – już w najbliższą sobotę AZS PWSZ Wałbrzych zmierzy się w meczu 1. kolejki sezonu 2019/2020 z Medykiem Konin. Przeciwnik to aktualny wicemistrz Polski, który przegrał tytuł o zaledwie 1 punkt oraz zdobywca Pucharu Polski po wygranej 4:3 w finale z Czarnymi Sosnowiec. W początkach naszej gry na tym szczeblu rozgrywkowym nasze potyczki z Medykiem należały do bardzo nieudanych, jednak poprzedni sezon był już trochę lepszy – 3:3, 1:1 i 2:3 to wyniki, które pokazują postęp, jaki AZS PWSZ wykonał w przeciągu 4 lat występów w Ekstralidze. Czy tym razem mocno przebudowany zespół Kamila Jasińskiego zdoła pokonać koninianki? Głęboko w to wierzymy i zachęcamy do jakże potrzebnego dopingu dla naszych dziewczyn! Zapraszamy na stadion przy ulicy Ratuszowej oraz do transmisji z tego meczu na naszym profilu na Facebooku – pierwszy gwizdek pani sędzi w sobotę o 16:30!

Drugą młodą piłkarką, która wraca do AZS PWSZ Wałbrzych jest Natalia Skużybut. 15-letnia bramkarka była niegdyś podporą defensywy naszej drużyny młodziczek, a ostatnie lata spędziła w zespołach juniorskich UKS SMS Łódź. Natalię witamy ponownie i życzymy dalszego rozwoju talentu i sukcesów sportowych w barwach naszego klubu!

Kolejną zawodniczką, która dołącza przed rozpoczęciem rozgrywek Ekstraligi do AZS PWSZ Wałbrzych jest Julia Migacz. Utalentowana 16-letnia pomocniczka występowała już w naszych barwach w zespole młodziczek, a ostatnio była wypożyczona do Bielawianki, gdzie w poprzednim sezonie rozegrała w II lidze 16 spotkań i zdobyła 4 gole. Teraz Julia powraca do Wałbrzycha i wszyscy mamy nadzieję na jej udany debiut na najwyższym szczeblu i dalszy rozwój talentu. Witamy ponownie i życzymy samych udanych meczów!

29 lat kończy dziś trener AZS PWSZ Wałbrzych Kamil Jasiński. Kamilowi życzymy dużo zdrowia, powodzenia w życiu osobistym i zawodowym, spełnienia marzeń oraz samych udanych wyników i sukcesów sportowych z naszym klubem. Sto lat!