Po erze piłkarzy i tenisistów stołowych, przyszedł czas na futsalistki

Od wałbrzysko-gdańskiego półfinału rozpoczął się trzeci, ostatni dzień warszawskiego finału AMP. W walce o finał nasz PWSZ stoczył kolejny bardzo wyrównany pojedynek z trzecim już rywalem występującym na co dzień w ekstralidze futsalu. Wałbrzyszanki potrzebowały aż 17 minut, żeby znaleźć drogę do bramki przeciwniczek. Celne trafienie zaliczyła Małgorzata Mesjasz i PWSZ pokonał Uniwersytet Gdański 1:0 (0:0). Małgosia została wybrana najlepszą zawodniczką spotkania. W drugim półfinale UJ wygrał z Uniwersytetem Szczecińskim też 1:0 i tym samym w grze o złoto powtórka z poprzedniego roku – Wałbrzych ponownie spotyka się z Krakowem.

Drugie w obecny weekend starcie zespołów dobrze znających się nie tylko z hali (w niecały miesiąc graliśmy ze sobą już trzy razy), ale również ekstraligowych zmagań na trawie rozpoczęło się z pewnym poślizgiem. UJ tym razem już w 5 minucie otworzył wynik meczu, a przed przerwą podwyższył jeszcze prowadzenie. Wałbrzyszanki w drugiej połowie miały kilka okazji, jednak dopiero na minutę przed końcem meczu Dominice Dereń udało się pokonać bramkarkę rywalek (to pierwszy stracony gol UJ w tegorocznych finałach AMP). W samej końcówce była jeszcze szansa na wyrównanie, jednak nie udało się wykorzystać. Ostatecznie PWSZ przegrywa z UJ 1:2 (0:2) i zostaje wicemistrzem AMP 2018. Mamy więc zamianę miejsc względem zeszłorocznych rozgrywek. Wałbrzyszanki oprócz srebra w całym turnieju, zdobywają również złoto w kategorii Państwowych Wyższych Szkół Zawodowych. Gratulujemy !!!

Za porażkę w finale – oraz w grupie i styczniowym półfinale w Szczawnie – wałbrzyskie piłkarki na krakowiankach będą mogły bardzo szybko się zrewanżować. Już w najbliższą sobotę – 24.02 – na stadionie przy Ratuszowej obie drużyny spotkają się w ramach ćwierćfinału Pucharu Polski. Początek meczu o godzinie 12. Natomiast nieco ponad miesiąc później (28.03), również w Wałbrzychu, spotkamy się w zmaganiach ekstraligowych.

zdjęcie: facebook AMP w futsalu kobiet – finał